<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>zerownik.pl</title>
	<atom:link href="http://zerownik.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://zerownik.pl</link>
	<description>Zero tolerancji dla głupoty i jej pochodnych...</description>
	<lastBuildDate>Tue, 08 Nov 2011 15:13:52 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1.2</generator>
		<item>
		<title>Kapitalizm obywatelski</title>
		<link>http://zerownik.pl/kapitalizm-obywatelski/</link>
		<comments>http://zerownik.pl/kapitalizm-obywatelski/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 17 Oct 2011 18:16:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Optymista</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zerownik.pl/?p=143</guid>
		<description><![CDATA[Najlepiej zacząć od początku. Co to jest kapitalizm? Wikipedia mówi tak: Kapitalizm &#8211; system ekonomiczny oparty na prywatnej własności środków produkcji, czyli kapitału, który jest maksymalizowany przez właściciela. System kapitalistyczny opiera się na zasadach: wolnego obrotu towarami i usługami wolnej konkurencji pomiędzy podmiotami wolnego obrotu kapitałem oraz środkami produkcji. Jak można wyczytać z tej bardzo [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Najlepiej zacząć od początku. Co to jest kapitalizm? Wikipedia mówi tak:</p>
<p><strong>Kapitalizm</strong> &#8211; <a title="System gospodarczy" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/System_gospodarczy">system ekonomiczny</a> oparty na prywatnej własności <a title="Środki produkcji" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Arodki_produkcji">środków produkcji</a>, czyli <a title="Kapitał (ekonomia)" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Kapita%C5%82_%28ekonomia%29">kapitału</a>, który jest maksymalizowany przez właściciela.</p>
<p>System kapitalistyczny opiera się na zasadach:</p>
<ul>
<li>wolnego obrotu <a title="Towar" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Towar">towarami</a> i usługami</li>
<li>wolnej <a title="Konkurencja (ekonomia)" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Konkurencja_%28ekonomia%29">konkurencji</a> pomiędzy <a title="Podmiot gospodarczy" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Podmiot_gospodarczy">podmiotami</a></li>
<li>wolnego obrotu kapitałem oraz środkami produkcji.</li>
</ul>
<p>Jak można wyczytać z tej bardzo jasnej definicji, kluczem jest kapitał. Zatem obszar na jaki wywiera bezpośredni wpływ system kapitalistyczny zależy od tego, co znajdzie się w definicji kapitału. Obecnie jest tak, że kapitał, to własność prywatna w postaci majątku, własności intelektualnej lub wyrażony w pieniądzu. Słabość tego rozwiązania jest taka, że zysk, który powstaje w wyniku obrotu kapitałem gromadzi się jedynie w instytucjach, które obracają tym kapitałem. Problem w tym, że pracownik, który dokonuje praktycznie tegoż obrotu kapitału (właściciel daje go tylko do dyspozycji) nie ma realnego udziału w podziale wytworzonego przez siebie zysku. Sprawia to, że pojawiły się ogromne dysproporcje w akumulacji tegoż zysku. Dlatego mamy nieliczną, w stosunku do liczby zatrudnionych, rzeszę bogatych właścicieli i ubogiej klasie pracobiorców. Ta koncentracja kapitału sprawia, że bogaty staje się jeszcze bogatszy, a pracownik coraz uboższy w relacji do właściciela kapitału.</p>
<p>Aby ten układ zmienić, trzeba dokonać rewolucji polegającej na tym, by definicję kapitału poszerzyć o kapitał ludzki. Trzeba mu nadać wymiar finansowy. Na wycenę osobistego kapitału składa się:</p>
<ol>
<li>wykształcenie (każda szkoła, kierunek studiów oraz inne posiadane kwalifikacje formalne będą miały inną wartość!),</li>
<li>doświadczenie ( w miarę upływu będzie ta wartość rosła, na starcie wyniesie 0,00zł),</li>
<li>umiejętności (potwierdzone umiejętności praktyczne),</li>
</ol>
<p>Jak to ma działać?</p>
<ol>
<li>Ustawowo ustalana jest wartość początkowa naszego kapitału osobistego. Dlaczego tak? Bo takie rozwiązanie zapewnia równość szans. Młody człowiek, podejmując decyzję o swojej przyszłości zawodowej sięga po tabelę z ustawy i widzi jaka będzie jego wartość rynkowa po zakończeniu procesu edukacji. Czarno na białym widzi, czy warto się starać, budować dalej swój osobisty kapitał, czy uważa, że już mu tyle wystarczy. Nie ma lepszego motywatora do samokształcenia, jak sytuacja, gdy młody człowiek widzi, co z tego będzie realnie miał.</li>
<li>Kapitał osobisty składa się z dwóch części: kapitału początkowego, który umarza się w chwili śmierci i kapitał użytkowy, który powstaje przez wypracowany przez nas zysk.</li>
<li>Teraz o tym, skąd będą konfitury. Otóż, nasz osobisty kapitał wchodzi do kapitału firmy, która chce korzystać z naszej wiedzy, doświadczenia i umiejętności. Jeśli firma osiąga zyski, to rośnie wartość takiej firmy i jednocześnie rośnie wartość naszego kapitału osobistego. W chwili, gdy firma chce zrezygnować po latach z naszego kapitału,  musi nam wówczas wypłacić różnicę pomiędzy obecną wartością naszego kapitału osobistego pomniejszoną o kapitał początkowy a wypłacone wcześniej comiesięczne świadczenia.</li>
</ol>
<p>Przykład takiego rozliczenia:</p>
<ol>
<li>kapitał początkowy &#8211; 1 000 000,00 zł</li>
<li>czas pracy &#8211; 5 lat</li>
<li>miesięczne świadczenie &#8211; 3 000,00zł</li>
<li>firma dzierżawiąca nasz kapitał deklarowała średni zysk przez te 5 lat &#8211; 5% średniorocznie,</li>
<li>pobrane wcześniej świadczenia &#8211; 180.000,00 zł</li>
<li>wypracowany zysk przez nasz kapitał początkowy:  1 000 000,00zł x 5% x 5lat = 250 000,00 zł.</li>
<li>do wypłaty &#8211; 250 000 zł &#8211; 180 000,00 zł = 70 000,00zł</li>
<li>nasz osobisty kapitał po 5 latach &#8211; 1 250 000,00 zł. (podwyższenie kapitału początkowego o dodatkowe nasze umiejętności i doświadczenie zdobyte w tym okresie).</li>
</ol>
<p>Na czym polega przewaga tego sytemu? Jest kolosalna!!! Powiedzmy, że firma dogadała się z nami, że ponieważ mocno inwestuje, może nam wypłacać świadczenie w wysokości 2 000,00 zł miesięcznie, a nie jak w poprzednim przykładzie &#8211; 3 000, 00zł. Jak to wpłynie na rozliczenie?</p>
<ol>
<li>kapitał początkowy &#8211; 1 000 000zł, czyli taki sam.</li>
<li>czas pracy też taki sam &#8211; 5 lat,</li>
<li>miesięczne świadczenie &#8211; 2 000,00 zł ( to ta wynegocjowana zmiana),</li>
<li>firma dzierżawiąca nasz kapitał, dzięki inwestycjom wypracowała większy zysk &#8211; 6,5% średniorocznie,</li>
<li>pobrane przez nas świadczenia 120 000,00 zł.</li>
<li>wypracowany przez nas zysk: 1 000 000,00zł x 6,5% x 5 lat = 325 000 zł.</li>
<li>do wypłaty &#8211; 325 000,00zł &#8211; 120 000,00zł = 205 ooo,oo zł.</li>
<li>nasz osobisty kapitał po 5 latach pracy &#8211; 1 325 000,00zł.</li>
</ol>
<p>Jak widać po przykładach wprowadzenie takiego systemu sprawi, że firmy przestaną bogacić się kosztem dzisiejszych pracowników. Te kwoty, wyszczególnione w wyliczeniach w pozycji do wypłaty, pozostają w firmie, a my idziemy na bruk lub do innej pracy, gdzie zaczynamy od początku. W nowym systemie, następny dzierżawca naszego kapitału osobistego wylicza nasz zysk od nowej podstawy, czyli jak w ostatnim przykładzie już nie 1 000 000zł (kapitał początkowy), tylko 1 250 000,00zł w pierwszym przykładzie i 1 325 000,oo zł w drugim.</p>
<p>Na znaczeniu traci również fakt, czy firma płaci nam mało, czy dużo w skali miesiąca, bowiem i tak nic na tym nie tracimy!!! Zaniżona płaca, nie daje firmie zysku nadzwyczajnego, który w niej obecnie zostaje w przypadku rozwiązania umowy o pracę.</p>
<p>Ciekawe, co na to powiecie.</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zerownik.pl/kapitalizm-obywatelski/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ciąg dalszy&#8230;</title>
		<link>http://zerownik.pl/ciag-dalszy/</link>
		<comments>http://zerownik.pl/ciag-dalszy/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 17 Oct 2011 05:27:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Optymista</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przyszłość Ruchu Poparcia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zerownik.pl/?p=137</guid>
		<description><![CDATA[Jak widać, ruszyła burzliwa dyskusja nad tezami zawartymi w poprzednim artykule &#8222;Zwycięstwo i co dalej?&#8221;, co spowodowało, że postanowiłem dolać oliwy do ognia. Pozwolę sobie rozwinąć temat rzucając pod ostrzał krytyki pomysł na spółkę obywatelską. Istotnym wyróżnikiem takiej spółki jest to, że w odróżnieniu od klasycznych spółek prawa handlowego, wkładem kapitałowym do spółki obywatelskiej będą [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak widać, ruszyła burzliwa dyskusja nad tezami zawartymi w poprzednim artykule &#8222;Zwycięstwo i co dalej?&#8221;, co spowodowało, że postanowiłem dolać oliwy do ognia. Pozwolę sobie rozwinąć temat rzucając pod ostrzał krytyki pomysł na spółkę obywatelską. Istotnym wyróżnikiem takiej spółki jest to, że w odróżnieniu od klasycznych spółek prawa handlowego, wkładem kapitałowym do spółki obywatelskiej będą wiedza, umiejętności i kompetencje wspólników. Im więcej tychże posiada wspólnik, tym więcej dostaje udziałów.</p>
<p>Jakie to rozwiązanie daje korzyści? Może dać ich wiele. Postaram się kilka z nich wyliczyć na przykładzie usług księgowych:</p>
<ol>
<li>tego typu spółka świadczy usługi księgowe zleceniodawcom po cenie rynkowej. Wspólnicy świadczą usługę w zamian za comiesięczne świadczenie, które stanowi koszt dla spółki. Reguły takiego naliczania kosztów i ich graniczna wartość byłaby ujęta w nowej ustawie.</li>
<li>wypracowany zysk podnosi wartość spółki, która nawet po przejściu na emeryturę przynosi wspólnikom dochód. Na jakich zasadach, to jest do ustalenia.</li>
<li>następna różnica, to odprowadzana składka na ZUS od każdego wspólnika,</li>
<li>jak przy spółkach kapitałowych, udziały są dziedziczne, mogą być przedmiotem obrotu,</li>
<li>wprowadzanie nowych technologii podnosi dochodowość spółki a w konsekwencji jej wartość! Dodatkowe zyski z nowatorskich rozwiązań przenoszą się bezpośrednio na wszystkich udziałowców, a nie tylko dla wąskiego grona jak to dzieje się w spółkach klasycznych.</li>
<li>Większe zaufanie zleceniodawców co do jakości świadczonych usług.</li>
</ol>
<p>To tylko kilka, przykładowych korzyści z rewolucyjnej zmiany pojęcia &#8222;kapitał&#8221;. Celowo nie rozwijam pomysłu dalej, by nie sugerować rozwiązań, co może uruchomi &#8222;burzę mózgów&#8221;&#8230;. Mogą to być spółki rodzinne, zawodowe, profilowane, każdy pomysł jest godny rozważenia.</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zerownik.pl/ciag-dalszy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zwycięstwo i co dalej?</title>
		<link>http://zerownik.pl/zwyciestwo-i-co-dalej/</link>
		<comments>http://zerownik.pl/zwyciestwo-i-co-dalej/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 15 Oct 2011 22:23:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Optymista</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przyszłość Ruchu Poparcia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zerownik.pl/?p=122</guid>
		<description><![CDATA[Pojawiam się po dłuższej nieobecności i życie pokazało, jak wiele z moich przewidywań się sprawdziło. Na wstępie chcę podkreślić z dużą mocą, że sukces nasz, idealistów, którzy wspierają Ruch Palikota jest bardzo bliski mojemu sercu. Nie po to jechałem na Kongres, by teraz odmawiać mu racji bytu. Moją troską jest to, aby ten nowy byt [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pojawiam się po dłuższej nieobecności i życie pokazało, jak wiele z moich przewidywań się sprawdziło. Na wstępie chcę podkreślić z dużą mocą, że sukces nasz, idealistów, którzy wspierają Ruch Palikota jest bardzo bliski mojemu sercu. Nie po to jechałem na Kongres, by teraz odmawiać mu racji bytu. Moją troską jest to, aby ten nowy byt polityczny w naszym Sejmie, nie spalił na panewce, by nasze marzenia i nadzieje nie rozpłynęły się w wyborach za lat cztery&#8230;</p>
<p>Pierwsza moja uwaga jest taka, że zwyciężył nie Ruch Palikota, a sam Janusz Palikot. Prostym sprawdzianem tej tezy jest zapytanie, co się stanie z Ruchem Palikota, gdy jego Przewodniczący zniknie z życia publicznego. Gdy spojrzymy na ten problem z drugiej strony, to co by się stało, gdyby teraz Janusz Palikot wprowadził na rynek jakiś towar o marce &#8222;Palikot&#8221;? W pierwszym przypadku ruch przestałby istnieć, zaś w drugim, ten nowy towar byłaby hitem sprzedażowym i to nie tylko w naszym kraju!  To był dobry manewr tylko na wybory, który pomógł wprowadzić na rynek polityczny zupełnie nieznany produkt.  Miałem za złe Januszowi, że przez ten rok poprzedzający wybory, na każdym kroku promował siebie, a nie nas, ale z marketingowego punktu widzenia, nie było innego, równie skutecznego wyjścia. Było za mało czasu. Teraz, przez cztery kolejne lata możemy pokazać nowe osobowości, które będą w stanie pociągnąć listy wyborcze w następnych wyborach.</p>
<p>Druga uwaga jest taka, że dyskusja programowa, była, delikatnie rzecz ujmując, uboga. Skutek tego stanu rzeczy jest taki, że dziś, gdy pada pytanie dziennikarza chcącego dowiedzieć się o co nam chodzi, posłowie elekci wypadają słabo. Masa ogólników, z którymi trudno dyskutować, a dla ogółu wyborców, oczywista. Pierwsze z brzegu hasło:  &#8222;Rozdział kościoła od państwa&#8221;  jest kompletnie bez treści. Nikt nie powiedział o społecznych skutkach obecności kościoła w szkole, czyli o tym, że najważniejszym problem jest to, iż kościół zaszczepia w naszych dzieciach poczucie winy. Osoby z poczuciem winy łatwo ulegają manipulacji. Ten brak konkretów da się nam we znaki i może sprawić, że wyborcy żądni zmian, rozczarują się do nas i to będzie bardzo niebezpieczna sytuacja dla nas wszystkich. Problem jest o tyle ważny, że każdy następny ruch, choćby nie wiem jak słuszny, rzeczowy, będzie obarczony brakiem zaufania i oddali nas od koniecznych zmian. Dotyczy to w równym stopniu pozostałych haseł, które pojawiły się na sztandarach w kampanii wyborczej.</p>
<p>Zabrakło mi jakiejś ważnej, przełomowej wizji społeczeństwa, jakim powinniśmy się stać za lat 20 i więcej&#8230; Nikt nie zająknął się choćby na temat obecnie nam  panującego systemu społeczno-ekonomicznego, który sprawia, że państwo głównie zajmuje się dzieleniem biedy. Zabrakło mi tej przewodniej myśli, która przekonałaby mnie do tego, że  w przyszłości jest szansa na dokonanie ogromnej zmiany jakościowej w naszym i naszych wyborców życiu, która sprawi, że będzie się żyło dostatnio i pomoc państwa będzie potrzebna tylko tym, którzy rzeczywiście tej pomocy potrzebują.</p>
<p><em>Nadszedł czas na zdefiniowanie przyczyn, które sprawiają, że tak wiele jest niesprawiedliwości w różnych aspektach naszego życia zarówno społecznego jak i ekonomicznego.</em></p>
<p>Mam taką propozycję, która może sprawić, że w przyszłości nie będzie takiego bezrobocia, nie będzie takiej biedy, nie będzie wielu negatywów, które obecnie tak dokuczają nam w naszym codziennym życiu. Wydaje się, że warto pomyśleć nad tym, jaką nową jakość jesteśmy w stanie zaproponować przyszłym pokoleniom Polaków. Jest to o tyle ważne, że trzeba zdać sobie sprawę ze zmieniającego się w coraz to większym tempie naszego otoczenia, w którym przyszło nam żyć. Jednym z najważniejszych czynników jest postęp technologiczny. Sprawia on, że w przewidywalnej przyszłości praca ludzka stanie się zbędna. Już dziś w bardzo wielu firmach zatrudnienie osób fizycznych jest utrzymywane na poziomie ok 20% wyłącznie z powodów humanistycznych. Już raz mieliśmy okazję przeżyć bunty robotników skierowane przeciwko maszynom parowym, który odzwierciedlał sytuację społeczno &#8211; ekonomiczną naszych przodków. Trzeba sobie w końcu jasno powiedzieć, że przyczyną bezpośrednią bezrobocia jest rozwój technologiczny, a w tym komputeryzacji i robotyzacji w gospodarce i coraz to większy udział tych nowych technologii w naszym życiu codziennym. Na czym zatem polega mój pomysł?</p>
<p>Z grubsza rzecz ujmując, to chodzi o symetrię, o równość praw. Powoli nadchodzi czas na  rewolucyjną zmianę relacji obywatel-gospodarka z klienckiej, na podmiotową. Pora na istotne zmiany w relacji pracodawca &#8211; pracobiorca. Jeśli obywatel będzie miał również prawo do osiągania zysku ze swojej działalności, to zmieni to w oczywisty sposób jakoś relacji pracodawca &#8211; pracobiorca oraz zupełnie inny przepływ zysków i kapitału. Czy można to można osiągnąć? Można, czyniąc pracobiorcę podmiotem na prawach podmiotu gospodarczego.</p>
<p><strong>Uzasadnienie:</strong></p>
<p>Obecnie obowiązuje podstawowy podział na pracodawców i pracobiorców.  Ci dwaj główni gracze na rynku nie mają równych praw i obowiązków wynikających z umowy. Nierówność ta polega na tym, że diametralnie inne prawa stosuje się do stron umowy. Główna różnica polega na tym, że pracodawca ma obowiązek osiągać zysk, a pracobiorca nie. Pracodawca ma prawo do naliczania kosztów, pracobiorca takiego prawa nie ma. Skutek takiego podejścia do sprawy jest taki, że państwo nasze troszczy się o to, by pracodawcy mogli wypracowywać zyski, a pracobiorcy takiego prawa nie daje. Państwo pamięta o tym, że pracodawca inwestuje kapitał, więc należy mu się zysk od tego kapitału. Im go więcej na rynku, tym państwo staje się bogatsze. Tylko państwo zapomniało, że pracownik również inwestuje swój kapitał w postaci wiedzy i umiejętności oraz swojego czasu, co sprawia, że pracodawca w ogóle może cokolwiek produkować!</p>
<p>Podniesiony przeze mnie problem jest tylko zachętą do podjęcia rzeczowej, mocno pogłębionej dyskusji na wyżej opisany temat. Podjęcie go może sprawić, że zaczniemy budowę zupełnie nowego społeczeństwa, które odnajdzie się w nowej, nieubłaganie nadchodzącej, rzeczywistości. Zapraszam Was do komentowania tego pomysłu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zerownik.pl/zwyciestwo-i-co-dalej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Projekt stowarzyszenia przyjaciół pod dyskusję</title>
		<link>http://zerownik.pl/projekt-stowarzyszenia-przyjaciol-pod-dyskusje/</link>
		<comments>http://zerownik.pl/projekt-stowarzyszenia-przyjaciol-pod-dyskusje/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 19 Jan 2011 02:45:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Optymista</dc:creator>
				<category><![CDATA[Moje zmagania z polityką...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zerownik.pl/?p=110</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnimi czasy miałem przyjemność poznać w necie wielu fantastycznych ludzi. Połączyła nas wspólna chęć zmiany istniejącego stanu rzeczy poprzez tworzenie oddolnego ruchu poparcia dla Janusza Palikota. Praktyka życia codziennego pokazała, że masa naszej pracy, środków finansowych idzie na coś, co nie gwarantuje zwrotu w postaci poprawy jakości naszego życia w jakimś rozsądnym przedziale czasowym. Wpływa [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnimi czasy miałem przyjemność poznać w necie wielu fantastycznych ludzi. Połączyła nas wspólna chęć zmiany istniejącego stanu rzeczy poprzez tworzenie oddolnego ruchu poparcia dla Janusza Palikota. Praktyka życia codziennego pokazała, że masa naszej pracy, środków finansowych idzie na coś, co nie gwarantuje zwrotu w postaci poprawy jakości naszego życia w jakimś rozsądnym przedziale czasowym. Wpływa na to  zbyt wiele czynników na które nie mamy wpływu. Takim czynnikiem są choćby wyniki wyborów. Jeśli nawet ulokujemy posłów w parlamencie, to nie mamy wpływu na koterie i inne zależności tam panujące, które sprawią, czy w ogóle będzie możliwość przeprowadzenia naszych pomysłów na zmiany. Pomyślałem sobie, czy ja kasuję swoich przyjaciół, którzy wpadli na kawę za każde podane cappucino? Czy jeśli mogę, to nie pożyczę przyjacielowi pieniędzy? Czy wspólnie zrzucamy się na nasze imprezy? Czy pomagamy sobie w sprawach zawodowych, załatwianiu pracy, czy innych życiowych sprawach? Ależ pomagamy sobie!!!</p>
<p>Zacząłem szukać rozwiązania, które wydaje się pewniejsze i do zastosowania od już. Najistotniejszą sprawą było znalezienie sposobu jak uczynić moich przyjaciół przyjaciółmi ich przyjaciół. To takie wybieranie rodzynek z ciasta. Wydaje się, że sposobem na to jest stworzenie własnego portalu dla przyjaciół. To tutaj będziemy się spotykać, wymieniać poglądy, opowiadać sobie ciekawostki, zapraszać siebie na wspólne imprezy i wspólnie decydować o tym, jak będziemy zarządzać gromadzonymi przez nas środkami, którymi  będziemy  finansować projekty, które mogą nam poprawić jakość życia.</p>
<p>Jak to sobie wyobrażam? To złożony projekt i trzeba go będzie dopracować, bo nie jestem alfą i omegą w każdej sprawie.  Sprawa pierwsza jest taka, że do programu zapraszamy swoich, sprawdzonych przyjaciół. Daje to szansę na to, że  współpraca będzie  się układała w miarę harmonijnie. Rzecz następna, to na rzecz naszego stowarzyszenia będziemy wpłacali miesięczne składki.</p>
<p>I tu już będzie pierwszy kłopot. Przy każdej wpłacie będziemy musieli zdecydować, jaką część składki na jakie cele chcemy przeznaczyć (np. 4zł na naukę, 6zł na zdrowie, 16 zł na inwestycje i 4zł na pomoc przyjaciołom. Łącznie cała składka wynosi 30zł). Na początek proponuję poddać pod dyskusję następujące cele:</p>
<p>1.	<strong>Nauka</strong> &#8211; możemy z tych środków dofinansowywać szkoły, uczelnie lub inne działania związane z edukacją. W zamian oczekujemy wysokiej jakości nauczania naszych pociech i inne profity dla przyjaciół. To oczywiście zarys do wspólnego opracowania jak i pozostałe punkty.</p>
<p>2.	<strong>Zdrowie</strong> &#8211; tutaj możemy dofinansowywać projekty związane ze służbą zdrowia, jak np. szpitale, przychodnie w zamian za bezproblemową obsługę naszych przyjaciół,</p>
<p>3.	<strong>Inwestycje</strong> &#8211; to jest ta część składki, którą możemy zainwestować jako stowarzyszenie w jakieś dochodowe przedsięwzięcia z których zysk zasili konto stowarzyszenia. Ta część składki jest <strong>częścią zwrotną i dziedziczną</strong> na zasadach, które sobie później dopracujemy.</p>
<p>4.	<strong>Pomoc przyjacielska</strong> &#8211; ta część  składki jest przewidziana dla tych z naszych przyjaciół, którzy znajdą się w życiowej potrzebie np. pilna operacja czy terapia ratująca życie, zakup jakiegoś sprzętu medycznego, który pomoże funkcjonować przyjacielowi wśród nas. Jest cała masa innych pomysłów, których dziś nie potrafię nawet wyobrazić sobie. Wstępnie zakładam, że wypadałoby zrobić ją obowiązkową np. 1zł na ten cel. Nigdy nie wiadomo kiedy się coś przytrafi.</p>
<p>Trzeba pamiętać, że brak finansowania któregoś z subbudżetów sprawia, że pozbawiamy się prawa do głosowania projektów o tym charakterze. Czyli jest tak, nie płacisz na naukę, to nie masz głosu w sprawach związanych z nauką. To chyba sprawiedliwe rozwiązanie, prawda? Z czasem możemy wprowadzać dodatkowe pozycje, ale to już pieśń przyszłości.</p>
<p>Wyobraźcie sobie taką sytuację: zrzeszy się nas np. 100 000 osób i niech ta składka wyniesie 30zł miesięcznie. Daje nam to budżet do podziału w wysokości 3 milionów zł co miesiąc. Wyobrażacie sobie, jakie to daje nam możliwości? Jest też wspaniałe narzędzie &#8211; Internet, które umożliwi nam w pełni demokratyczny sposób analizę, dyskusję i podjęcie decyzji nad przedstawionymi przez nas projektami aplikującymi o finansowanie. To taka szkoła demokracji. Nie chcę obecnie zdradzać szczegółów, ale mogę powiedzieć tyle, że będzie to oparte również o system bankowy (rozmowy w toku).</p>
<p>Portal będzie własnością stowarzyszenia, a przychody z reklamy będą przychodami stowarzyszenia i pozwolą one na sfinansowanie kosztów jego istnienia. Księgowość będzie online do wglądu dla każdego uczestnika programu. Wypracowane decyzje finansowe będą finalizowane na podstawie uchwał wcześniej przegłosowanych, a przelewy będą wymagały np. 20 podpisów naszej Rady  Finansowej ( to już będzie zależało od naszych ustaleń ). Podpisy byłyby składane elektronicznie w banku. Nie ma zatem praktycznej możliwości zarządzania kontem stowarzyszenia bez naszego udziału.  To na razie tyle, czekam na uwagi do projektu. Warto pamiętać, że takie zasobne stowarzyszenie będzie miało wiele do powiedzenia w polityce, bo będziemy mieli nie tylko głosy, ale i pieniądze! Fajnie się to zapowiada?.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zerownik.pl/projekt-stowarzyszenia-przyjaciol-pod-dyskusje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Może czas na diagnozę?</title>
		<link>http://zerownik.pl/moze-czas-na-diagnoze/</link>
		<comments>http://zerownik.pl/moze-czas-na-diagnoze/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 16 Jan 2011 23:39:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Optymista</dc:creator>
				<category><![CDATA[Moje zmagania z polityką...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zerownik.pl/?p=100</guid>
		<description><![CDATA[Janusz Palikot ma teraz o czym myśleć. Kongres, wybory&#8230; tyle planów, tyle nadziei i klapa&#8230; Nie mam cienia satysfakcji, że przewidziałem taki rozwój wypadków. Pisałem nie raz, że jeśli nie podejdzie się do sprawy w sposób przemyślany i konsekwentny w realizacji, to nie ma co liczyć na sukces. Wpadliśmy w ślepą uliczkę, która okazuje się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Janusz Palikot ma teraz o czym myśleć. Kongres, wybory&#8230; tyle planów, tyle nadziei i klapa&#8230; Nie mam cienia satysfakcji, że przewidziałem taki rozwój wypadków. Pisałem nie raz, że jeśli nie podejdzie się do sprawy w sposób przemyślany i konsekwentny w realizacji, to nie ma co liczyć na sukces. Wpadliśmy w ślepą uliczkę, która okazuje się bardzo uczęszczana. Wydaje się, że praprzyczyną porażki jest brak zdefiniowania kluczowych powodów, które sprawiają, że jest jak jest. Nie podjęliśmy dyskusji na temat: dlaczego mamy takie wielkie problemy na każdym niemal polu i czy jest jakiś sposób na to, aby to zmienić. Zastanawiam się nad tym, jak spowodować, by taką dyskusję zapoczątkować i by jej owoce dały nadzieję na to, że pojawi się realna szansa na zmianę istniejącego stanu rzeczy.</p>
<p>Zacznijmy od początku. Chcę poddać pod dyskusję opis sytuacji, który poniżej przedstawiam i ciekaw jestem waszych przemyśleń na ten temat. Wyobraźmy sobie, że każdy z nas żyje w oddzielnym państwie. Jeśli masz rodzinę -  Twoje państwo, to Twoja rodzina. Skutki takiego postawienia problemu zobrazuję przykładami, np.moje państwo, to moja rodzina,  sąsiad, to państwo sąsiednie z którym trzeba jakoś ułożyć relacje, praca, to export naszych umiejętności do jeszcze innego państwa. Mam nadzieję, że te przykłady jakoś przybliżają sposób postawienia przeze mnie problemu. Konsekwencje takiego podejścia do tematu są takie, że jasno opisują kwestie odpowiedzialności za los każdego z tychże państw.</p>
<p>Ciekawe teraz są pytania związane z jakościa życia tych naszych państewek. Czy są to państwa zasobne, sprawiedliwe, gdzie każdy ma ważny głos w jego funkcjonowaniu, czy panuje w naszym państwie demokracja, czy mamy coś ciekawego na export i co importujemy od innych. Też interesujące jest i to, kto jest w naszym państewku premierem, kto ministrem finansów, kto ministrem spraw zagranicznych i jak się te osoby z tych funkcji wywiązują? Jaką jakość życia sami sobie gotujemy w tym umownym własnym państewku i jak owa jakość  przekłada się na jakość nas wszystkich?</p>
<p>Polska, to federacja tych państewek i moim zdaniem, jakość każdego życia w tej federacji zależy od jakości życia w każdym z tych umownych państewek z osobna. Pytanie powstaje takie, jak sprawić, by poprawić relacje pomiędzy państewkami składowymi tak, by stały się dobrze zorganizowane, by mogły nadać ton i pomóc państwom słabszym w wyjściu z kłopotów.</p>
<p>Mam na rozwiązanie tego problemu sposób, który powinien pomóc w realizacji tego zadania, ale o tym w następnym artykule.</p>
<p>Ciekaw jestem waszych opinii i czekam niecierpliwie na każdą z nich.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zerownik.pl/moze-czas-na-diagnoze/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>I stało się&#8230;</title>
		<link>http://zerownik.pl/i-stalo-sie/</link>
		<comments>http://zerownik.pl/i-stalo-sie/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 19 Oct 2010 15:30:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Optymista</dc:creator>
				<category><![CDATA[Moje zmagania z polityką...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zerownik.pl/?p=90</guid>
		<description><![CDATA[Nie trzeba było długo czekać, by przekonać się, do czego prowadzi polityka dzielenia społeczeństwa na tych dobrych i złych Polaków. Mamy pierwszą ofiarę i pytanie, które się rodzi, to czy będą takie następne. Fakt, że coś takiego się stało świadczy o tym, że poziom frustracji społecznej osiaga zenitu. To, o czym pisałem wcześniej, mianowicie o [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie trzeba było długo czekać, by przekonać się, do czego prowadzi polityka dzielenia społeczeństwa na tych dobrych i złych Polaków. Mamy pierwszą ofiarę i pytanie, które się rodzi, to czy będą takie następne. Fakt, że coś takiego się stało świadczy o tym, że poziom frustracji społecznej osiaga zenitu. To, o czym pisałem wcześniej, mianowicie o upadku autorytetów, kwestionowanie zasad państwowości, dzielenie społeczeństwa na tę lepszą i gorszą część zbiera powoli swoje owoce&#8230;</p>
<p>Jarosław Kaczyński doprowadził w końcu do tego, co było jego celem. Do anarchizacji państwa polskiego, by w mętnej wodzie łowić swoje ryby. Łatwiej bowiem pozyskać kogoś w naszym kraju przeciw czemuś, niż w sprawie. Do tego dolał oliwy do ognia swoim wystąpieniem, które jest oczywistym dowodem na to, że intencją Kaczyńskiego jest podpalenie naszego kraju.</p>
<p>Dlatego trzeba bardzo mocno skupić się na budowie alternatywy. Tą alternatywą jesteśmy my. Jeśli będzie trzeba, to zorganizujemy się tak, że nie będzie potrzebny nam żaden polityk. Sami utworzymy swoje listy wyborcze. Coś stoi na przeszkodzie? Ano tylko to, czy potrafimy się sami ze sobą dogadać&#8230;.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zerownik.pl/i-stalo-sie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy Kościół Katolicki grzeszy?</title>
		<link>http://zerownik.pl/czy-kosciol-katolicki-grzeszy/</link>
		<comments>http://zerownik.pl/czy-kosciol-katolicki-grzeszy/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 18 Oct 2010 13:34:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Optymista</dc:creator>
				<category><![CDATA[Religia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zerownik.pl/?p=87</guid>
		<description><![CDATA[Słowami Abp Henryka Hosera kościół katolicki jednoznacznie opowiedział się przeciw in vitro i jakby tego było mało, to jeszcze postraszył posłów ekskomuniką. Wystąpienie to obrazuje panujące dziś relacje państwo &#8211; kościół katolicki. Kościół w swej pysze ma czelność wpływać na losy wszystkich obywateli naszego kraju i do tego jeszcze posługuje się szantażem. To dwa grzechy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Słowami Abp Henryka Hosera kościół katolicki jednoznacznie opowiedział się przeciw in vitro i jakby tego było mało, to jeszcze postraszył posłów ekskomuniką. Wystąpienie to obrazuje panujące dziś relacje państwo &#8211; kościół katolicki. Kościół w swej pysze ma czelność wpływać na losy wszystkich obywateli naszego kraju i do tego jeszcze posługuje się szantażem. To dwa grzechy i ciekawe jest to, kto kościół z tego grzeszenia rozgrzeszy i jaka będzie zadana pokuta.</p>
<p>Coraz to bardziej marzy mi się, by wreszcie zrobić z tym wszystkim porzadek! To co kościół ma do załatwienia, to niech sobie załatwia we własnym gronie wiernych, a wara mu od nas, niewierzących. To przenikanie się kościoła z państwem zaczyna być coraz to bardziej wkurzające. Do tego jeszcze dochodzą zapędy kościoła zmierzające do wejścia ze swoją filozofią do przedszkoli.</p>
<p>Nie ma wyjścia, moi drodzy, tylko trzeba stawić temu jednoznaczny odpór i pokazać KK, gdzie jego miejsce, bo inaczej, to czarna masa nas zaleje.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zerownik.pl/czy-kosciol-katolicki-grzeszy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Co z tego ruchu się wykluje?</title>
		<link>http://zerownik.pl/co-z-tego-ruchu-sie-wykluje/</link>
		<comments>http://zerownik.pl/co-z-tego-ruchu-sie-wykluje/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 15 Oct 2010 22:36:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Optymista</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przyszłość Ruchu Poparcia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zerownik.pl/?p=75</guid>
		<description><![CDATA[Na forach internetowych aż huczy. Pełno gorących dyskusji na temat organizowania Ruchu Poparcia w jakąś logiczną całość. Okazuje się, że im dalej w las, tym więcej drzew. Nasilają się różnice pogladów, mnożą wizje osobistych karier i ewentualnych możliwości awansu społecznego, ale też są głosy, jak się zorganizować, by wspólnie osiągnąć to, co do tej pory [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na forach internetowych aż huczy. Pełno gorących dyskusji na temat organizowania Ruchu Poparcia w jakąś logiczną całość. Okazuje się, że im dalej w las, tym więcej drzew. Nasilają się różnice pogladów, mnożą wizje osobistych karier i ewentualnych możliwości awansu społecznego, ale też są głosy, jak się zorganizować, by wspólnie osiągnąć to, co do tej pory nam się nie udawało.</p>
<p>Jakie są Wasze poglądy w tej kwestii? Czy macie pomysł, jak sprawić, by zamiast konkurować ze sobą, zacząć współpracować?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zerownik.pl/co-z-tego-ruchu-sie-wykluje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Co zrobić, by zarobić?</title>
		<link>http://zerownik.pl/co-zrobic-by-zarobic/</link>
		<comments>http://zerownik.pl/co-zrobic-by-zarobic/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 15 Oct 2010 22:30:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Optymista</dc:creator>
				<category><![CDATA[Działalność gospodarcza]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zerownik.pl/?p=77</guid>
		<description><![CDATA[Jeśli chcemy poprawy jakości życia, to niektórzy z nas, którzy widzą swoją szansę w uruchomieniu własnego biznesu powinni mieć szansę na start i rozwój. W chwili obecnej, po zgłoszeniu działalności gospodarczej spadają na nas ustawowe obowiązki w postaci opłat za ZUS, ubezpieczenie zdrowotne i podatek dochodowy. Najczęściej sytuacja jest taka, że jeszcze nie mamy sprzedaży, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jeśli chcemy poprawy jakości życia, to niektórzy z nas, którzy widzą swoją szansę w uruchomieniu własnego biznesu powinni mieć szansę na start i rozwój. W chwili obecnej, po zgłoszeniu działalności gospodarczej spadają na nas ustawowe obowiązki w postaci opłat za ZUS, ubezpieczenie zdrowotne i podatek dochodowy. Najczęściej sytuacja jest taka, że jeszcze nie mamy sprzedaży, a płatności są. To sprawia, że już na starcie jesteśmy dłużnikami. Może warto pomyśleć  i innych rozwiązaniach, które ułatwią start osobom, które widzą swoją przyszłość w biznesie?</p>
<p>Proponuję takie postulaty do realizacji:</p>
<ol>
<li>składki na ZUS i ubezpieczenie zdrowotne liczone nie od 60% średniej krajowej, jak to jest obecnie, ale od rzeczywistego przychodu,</li>
<li>pomoc banków w tworzeniu nowych firm na zasadach przyjętych np. we Francji, gdzie banki mają rozeznanie, na jakie firmy, w jakich branżach jest zapotrzebowanie,</li>
<li>możemy w ramach ruchu stworzyć bazę doradców, którzy pomagać będą w tworzeniu biznes planu i wdrożeniu go w życie.</li>
</ol>
<p>To zaledwie kilka propozycji zmian, a pewnie każdy z nas ma jeszcze inne pomysły na to, by sobie pomóc.</p>
<p>Zapraszam do dyskusji.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zerownik.pl/co-zrobic-by-zarobic/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gospodarka&#8230;</title>
		<link>http://zerownik.pl/gospodarka/</link>
		<comments>http://zerownik.pl/gospodarka/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 15 Oct 2010 21:00:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Optymista</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zerownik.pl/?p=72</guid>
		<description><![CDATA[Ten dział czeka na swoich felietonistów, którzy mają jakieś propozycje związane z gospodarką. Jak to zrobić, by lepiej zarabiać i wygodniej żyć? To ciekawe pytania i wciąż czekają na interesujące projekty.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ten dział czeka na swoich felietonistów, którzy mają jakieś propozycje związane z gospodarką. Jak to zrobić, by lepiej zarabiać i wygodniej żyć? To ciekawe pytania i wciąż czekają na interesujące projekty.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zerownik.pl/gospodarka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

