Czy to dobry czas na zmiany?
Powszechny dostęp do informacji, jawność życia politycznego i gospodarczego sprawiły razem to, że mamy do czynienia zupełnie z nową jakością. Wydaje się, po analizie wielu komentarzy zarówno socjologów, jak i zawodowych komentatorów życia politycznego, że zupełnie wymknął się z pod ich kontroli świat Internetu. Co ciekawe, życie społeczne przenosi się tam masowo, gospodarka też zaczyna widzieć właśnie tutaj szansę na rozwój, a specjaliści zatrzymali się w XX wieku. Lansują oni tezy, których podstawy zupełnie nie odpowiadają dzisiejszym oczekiwaniom i potrzebom społecznym. Trochę tak mimo…
Na postawione w tytule pytanie jest jedna odpowiedź: taki dobry czas na zmiany prędko drugi raz się nie pojawi. Partie polityczne są w proszku ideologicznym i skupione na sobie, niewzruszony przez całe dziesięciolecia kościół, też przechodzi kryzys. Trudno sobie wymarzyć lepszy czas na dekompozycję rynku politycznego.





















